Objazdówka na motorze po Bali uwierdziła nas w fakcie, że chcemy w taki sam sposób podróżować po kolejnej wyspie Lombok przez ostatnie 2,5 tygodnia pobytu w Indonezji.

Postanowiliśmy po prostu przedłużyć kontrakt w wypożyczalni. Wszystko układało się o naszej myśli, łącznie z wynegocjowaniem lepszej ceny (z 8$ do 6$ za dobę za duży motor), aż do chwili, gdy się wygadaliśmy, że zamierzamy popłynąć na Lombok. Właściciel wypożyczalni nie pozwolił na opuszczanie Bali na tym motorze i podarł kontrakt (w obawie przed jego stresem już nawet nie wspomnieliśmy, że kilka dni wcześniej zabraliśmy motor na Jawę). Taki obrót sprawy spowodował, że zaczęliśmy się wahać między wypożyczeniem kolejnego motocykla na Bali a przejazdem autobusem/busem z Bali na Lombok, aby tam wypożyczyć motor. Ostatecznie zdecydowaliśmy, że będzie nam jednak wygodniej i (jak się okazało później na Lombok) łatwiej, wziąć jednoślad na Bali. Nasz plan był taki, aby wziąć tylko jeden plecak (drugi plecak zostawiliśmy w Denpasar), dojechać z Denpasar na przystań w Padang Bai (stąd odpływają publiczne promy z Bali na Lombok), znaleźć nocleg w Padang Bai i następnego dnia wsiąść na prom i dopłynąć do Lombok (Lembar), aby ruszyć wzdłuż wybrzeża na północ i w okolicach Senggigi poszukać spania.


Po obsuwie czasowej, w oczekiwanu na dostarczenie motoru do naszego hotelu w Renon w Denpasar, ruszyliśmy w drogę około godziny 17. W Padang Bai przyjechaliśmy po ciemku i ze zwykłej ciekawości skierowaliśmy się na przystań promową, aby zorientować się o której i z jaką częstotliwością odjeżdżają promy. Na wjeździe na przystań spotkała nas niespodzianka w postaci kontroli dokumentów przez policjanta i ewidentnego wymuszenia łapówki. Aleksandra była tak zdegustowana sytuacją, że nie dyskutując z policjantem, zeszła z motocykla, odwróciła się na pięcie i na fochu, głośno wymawiając wulgaryzmy po polsku, odeszła z plecakiem. Policjant poczuł grozę sytuacji i zwracając dokumenty Mariuszowi, pozwolił mu odjechać po Aleksandrę:)
Przeprawa promem trwała ponad 5 godzin i kosztowała nas około 11 $ (opłata za duży motor). Dobijając do Lombok uderzył nas widok suchych, spalonych słońcem drzew i traw, jakże odmienny od zieloności Bali. Docierając do Senggigi, mieliśmy niemały problem, aby znaleźć ekonomiczny nocleg, zwłaszcza, że przewagę stanowią resorty, wille i hotele nad morzem. Wjechaliśmy kilkadziesiąt metrów „w głąb lądu” i udało się nam znaleźć urocze miejsce, prowadzone przez sympatyczną parę francusko-indonezyjską.
Senggigi to nadmorska miejscowość turystyczna, która gościła nas przez prawie tydzień. Postanowiliśmy, że z Senggigi ruszymy na wyspy Gili, a dokładnie na Gili Meno. Aby rozpoznać temat łodzi publicznej, udaliśmy się na północ od Senggigi – do portu w Bangsal. Droga prowadząca wzdłuż wybrzeża jest niezwykła, ze względu na piękne krajobrazy, cudne zatoczki z białym piaskiem, z zacumowanymi charakterystycznymi łódkami i lazurowym morzem. Dowiedzieliśmy się, że na Gili Meno odpływa jedna publiczna łódź dziennie (koszt ok. 1,5 $), rano około 8 (wypływa jak zbierze się komplet, czyli jakieś 25 osób), a wraca do Bangsal o 15. Z pozostałymi wyspami Gili, czyli Gili Trawangan i Air sytuacja wygląda inaczej, ponieważ są one bardziej turystyczno-imprezowe i tu łatwiej się dostać, bo łodzie odchodzą częściej. Oczywiście zawsze jest opcja wynajęcia tylko dla siebie łódki, ale dla nas to mało ekonomiczne rozwiązanie było nie do przyjęcia. Postanowiliśmy, że kolejnego dnia pojedziemy na Gili Meno tylko na jeden dzień na snurkowanie. Zostawiając motor na „parkingu strzeżonym”, czyli zamykanym garażu, popłynęliśmy na rajską wyspę. Oczarowani klimatem, widokami, spokojem, podwodnym światem, wróciliśmy na Lombok z chęcią ponownego odwiedzenia Gili Meno, ale na 3 dni:) Nie rezerwowaliśmy żadnego hotelu wcześniej, mimo informacji, że nie jest łatwo znaleźć nocleg, nie wspominając o znalezieniu wersji budżetowej. I rzeczywiście, poszukiwanie spania zajęło nam 2 godziny, obeszliśmy prawie całą wyspę i w 95% przybytków był komplet, w pozostałych 4% bardzo wysokie ceny, aż w końcu trafiliśmy do „nadgryzionego przez ząb czasu” hotelu Casablanca. Mimo podstawowych warunków w cenie 15 $ (słona woda w kranie, wentylator), wizyta na Gili Meno była dla nas niesamowitym przeżyciem – atmosfera luzu, swobody, połączona ze wspaniałymi widokami i bogactwem rafy koralowej dookoła wyspy. Coś niezapomnianego…
Zapraszamy na filmy z Gili Meno:

7 komentarzy

  1. Comment by Kama

    Kama Reply Maj 26, 2014 at 3:41 pm

    Olcia, a co polecacie bardziej – Indonezje czy Malezje ?

    • Comment by MariOla

      MariOla Reply Czerwiec 5, 2014 at 5:27 pm

      Ciężko powiedzieć, zależy kto co lubi. Nam „jedzeniowo” bardziej pasuje Malezja ze względu na mnogość indyjskiej kuchni. Indonezja to ogromny kraj wyspiarski a na zwiedzenie 17000 wysp to pewnie trochę czasu trzeba przeznaczyć. My byliśmy 2 mce i zwiedziliśmy właściwie Bali, Lombok i trochę Jawy. Z pewnością po Malezji łatwiej się poruszać bo jest bardziej rozwinięta infrastruktura. W Indonezji za to warto wypożyczyć swój środek transportu – benzyna kosztuje około 2 PLN za litr a np. wypożyczenie motocykla 15-20 PLN. Ile czasu chcesz przeznaczyć na zwiedzanie?

  2. Comment by Magda

    Magda Reply Sierpień 7, 2014 at 10:57 am

    Super, pozazdrościć odwagi na takie podróże

  3. Comment by Tomek

    Tomek Reply Sierpień 15, 2014 at 7:21 pm

    No moi drodzy teraz to pożyjecie 🙂 Udanych następnych podróży

  4. Comment by Karolina

    Karolina Reply Wrzesień 2, 2014 at 10:44 pm

    W jakim czasie odwiedzaliście Bali i Gili Meno?

    • Comment by MariOla

      MariOla Reply Wrzesień 2, 2014 at 11:20 pm

      Karolina, Bali eksplorowaliśmy w lipcu i sierpniu 2013 a Gili Meno w sierpniu 2013. Widzieliśmy się ? 🙂

      • Comment by Tomasz Mikulski

        Tomasz Mikulski Reply Marzec 23, 2015 at 2:12 pm

        Powiedzcie jaką mieliście pogodę w tym okresie ponieważ szukamy jakiegoś egzotycznego kierunku na nasze europejskie wakacje i poważnie myślimy o Indonezji

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Go top