Malezja – kraj, do którego z olbrzymim kulinarnym utęsknieniem chcieliśmy powrócić i przekonać się czy podróż na rowerze to dobry patent.

Mieliśmy spory problem, aby wymienić dolary na ringgity – w każdym banku pokazywali nam „znak pokoju”. Po lichwiarskiej akcji jednego sklepikarza wymieniliśmy, bagatela, 20 $! Ta kasa uratowała nam tyłek, bo mieliśmy za co kupić jedzenie, a za hotel zapłaciliśmy kartą kredytową przez agoda.com.  Dopiero w dużym mieście znaleźliśmy kantor i tam bezproblemowo wymieniliśmy kasiorę.

No i zrobiliśmy tego dnia ponad 90 km – brawo my!!!

 

Vlog #18

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Go top