Długa jazda rowerem i niestety dość beznadziejna sytuacja ze znalezieniem noclegu, ale…ostatecznie wszystko dobrze się zakończyło:) Nawet z bonusem w postaci wspaniałej kąpieli w basenie, na terenie resortu, który wybraliśmy. Poznaliśmy przez przypadek niesamowitego Benjamina, a którym nasze ścieżki się jeszcze zejdą:)

 

VLOG#10

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Go top